Ave :D Jak wiecie mam na imię Zosia, dzisiaj jestem od dwóch tygodni w Poznaniu na wakacjach. A więc, dzisiaj jest nuda jak nie wiem. Nie można wyjść na rolki, bo pada, ale chociaż wpadłam na pomysł, żeby pisać bloga :) W taki dzień jak ten zawsze budzę się około 10.00, jem płatki z mlekiem, ubieram się, myję zęby (kiedyś spytałam się kolegi- Maćka- "Umyłeś zęby?" a on na to "No tak troszeczkę" xD) i idę do 12.00 na spacer, ale niestety pada no i muszę siedzieć w tych czterech ścianach! Niestety muszę się zajmować kuzynką, która ma 2 latka i ona wciąż chce słuchać "Gummy Bear" (jak można tego słuchać?!). Nastrój trochę zły, ponieważ parę dni temu dowiedziałam się, że moja przyjaciółka odebrała mi mojego konia- Megi :'(
A to zdjęcie moje i Megi:
A tu na Lili, w galopie bez strzemion:


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz